Kartki w nowym stylu

Uwielbiam haft matematyczny, ale czasem mam ochotę zrobić coś zupełnie z innej beczki. Tak własnie powstały moje nowe kartki. Spodobały mi się na tyle, że chyba ten typ na stałe zagości w mojej ofercie 🙂

Pierwsza z nich, świąteczna (no w końcu co innego można robić na koniec listopada…) jest w kolorze zielonym, ozdobiona tasiemką z choinkami oraz suszoną gałązką, która podkreśla efekt 3D- to „kieszonka”.

Gwiazda betlejemska "kieszonka"

Natomiast środek stanowi kremowa kartka z życzeniami ozdobiona gwiazdą betlejemską.

Gwiazda betlejemska wnętrze

 

Przy okazji powstała też kartka w tym samym stylu na rocznicę ślubu Teściów. Tu postawiłam na delikatny fiolet przepasany granatową brokatową wstążka, a w środku brokatowe serce ozdobione różowymi kwiatuszkami.

Serce z kwiatów

P.S. Zostałam doceniona, kartka bardzo spodobała się Jubilatom, więc na pewno będę tworzyć coraz to nowe wzory 🙂

 

 

Reklamy

Stary wzór w nowym wydaniu

Pierwszy wzór świąteczny, który stworzyłam w tym roku to była „Choinka  z kryształkami” (https://rudatworzycuda.files.wordpress.com/2015/11/w16.jpg), przypadła do gustu nie tylko mi, była najczęściej zamawianym wzorem w listopadzie 🙂

Stwierdziłam jednak, że dobre może być lepsze i zmieniłam kolorystykę. Tak powstały 2 nowe wersje:

-granat- srebro (https://rudatworzycuda.files.wordpress.com/2015/11/2015-19-11-19-29-07.png)

– bordo- złoto (https://rudatworzycuda.files.wordpress.com/2015/11/2015-19-11-19-30-09.png).

W końcu nie każda choinka musi być zielona…

Moja przygoda z haftem matematycznym

Gdyby ktoś jeszcze 2 lata temu spytał mnie czy wiem co to haft matematyczny, to zrobiłabym wielkie oczy….dokładnie tak samo reagują ludzie kiedy mówię Im, że zajmuje się tym w wolnym czasie 🙂

Na tego typu prace trafiłam przypadkowo w internecie, bardzo mi się spodobały więc długo szukałam co to za technika i jak takie cudo zrobić samemu.

No i w końcu się udało, zrobiłam swoją pierwszą kartkę i byłam z siebie dumna jak chyba nigdy wcześniej 🙂 Była to kartka walentynkowa dla Narzeczonego (i chyba Mu się spodobała bo dziś jest już Mężem ;p). A wyglądało to tak:

Serce

Dziś, kiedy patrzę na tę kartkę wydaje mi się taka skromna, wręcz uboga….no ale trzeba zaczynać od rzeczy prostych i cały czas się rozwijać.