Nowe wzory dla Najmłodszych

Dzień Dziecka już niedługo, więc ostro ruszyłam z produkcją kartek dla Najmłodszych. Miło jest wrócić do lat młodości i znów zobaczyć bohaterów swoich ulubionych bajek. Co prawda teraz mamy erę Krainy Lodu czy Minionków, ale  uważam, że takie klasyki jak Kubuś Puchatek nigdy nie wyjdą z mody.

Kubuś z bukietem wiosennych kwiatków może być też fajnym pomysłem na Dzień Matki:

Kubuś z bukietem

Powstał też uroczy kotek, który przypadnie do gustu małym miłośniczkom koloru różowego:

Kotek

Jest też coś na szczęście – słonik z balonikiem w kształcie serca. To też idealny pomysł na kartkę zarówno dla Mamy jak i dla Dziecka 🙂

Słonik

Pozostałe wzory możecie zobaczyć tutaj:  https://rudatworzycuda.wordpress.com/moje-prace/dla-najmlodszych/

Zapraszam do oglądania 🙂

 

Reklamy

Jak powstawała Laleczka Motylek

Witajcie!

Każdy twórca rękodzieła ma na swoim blogu jakiś tutorial jak powstają jego prace. Pomyślałam, że ja też podzielę się z Wami tym, jak powstawało moje najnowsze dziecko- Laleczka Motylek. Lala powstała na specjalne zamówienie- na roczek Natalki, nawet nie wiecie jak miło było tworzyć dla mojej imienniczki 🙂

Lala Motylek

A jak powstała lala, był to proces dość długi, pracochłonny ale bardzo satysfakcjonujący. Najpierw szablon znaleziony na Pinterest.com trzeba było wydrukować i wyciąć elementy.

Szablon

Następnie elementy odrysowujemy na filcu, co wbrew pozorom nie jest takie proste, bo materiał nie przyjmuje ołówka a i nie każdy długopis jest do tego odpowiedni, ale po trudach w końcu się udało.

Elementy

Potem powstał haft na skrzydełkach, personalizacja lali dla małej Natalki.

Skrzydełka z haftem

Metodą haftu powstały też oczka, nosek i buzia laleczki i wszystko powoli zaczynało przypominać maskotkę.

Buzia Elementy 2

I przyszła pora na zszywanie rączek i stópek laleczki, była to jak zwykle praca pełna poświeceń w postaci podrapanych i pełnych ukłuć palców 🙂

Szyjemy

Stópki

Dalej stópki zostały przymocowane do brzuszka i lala nabierała kształtów.

Brzuszek

Chwilę później przyszła pora na małą słodką przerwę w pracy, w końcu nie można pracować na głodno. A pyszne domowe tiramisu dodało mi sił do pracy.

Tiramisu

Dalej wszystko szło już błyskawicznie. Doszycie rączek do brzuszka. Przyszycie włosów do twarzy,  zamontowanie główki na brzuszku i dodanie kołnierzyka oraz perełkowych kolczyków i kwiatuszków- bo lala musi być elegancka 🙂

Prawie gotowa lala

Tu co prawda wygląda trochę jak zombie ;p ale to tylko etap przejściowy, włosy zaraz zostaną doszyte 🙂

A tak wygląda lala w całej okazałości. Wykonana z mięciutkiego filcu, wypełniona antyalergicznym wypełniaczem do poduszek, solidnie zszyta- powinna wytrzymać nawet bardzo fantazyjne zabawy, chociaż dzieci potrafią rozbroić wszystko 🙂 Dziś motylek został wysłany do swojego nowego domku, mam nadzieję, że spodoba się  małej właścicielce.

Ja nieskromnie powiem, że jestem z siebie zadowolona, było to spore wyzwanie, ale nauczyłam się nowych rzeczy i przy następnej lali powinno być łatwiej.

A Wam jak się podoba Laleczka Motylek?

Lala Motylek

Lala haft

 

 

Podejście do kanzashi zakończone sukcesem!

Już wiele razy podchodziłam do kanzashi, ale do tej pory z marnym skutkiem, moje kwiatki to były wybryki natury…Ale, że jestem wyjątkowo upartym osobnikiem to się nie poddałam i spróbowałam jeszcze raz, tym razem się udało. Nie wiem czy to zmiana podejścia, czy w końcu dojrzałam do kanzashi 🙂

Zakochałam się w kwiatuszkach z okrągłymi płatkami, bardziej do mnie przemawiają niż te szpiczaste, ale kto wie, może z czasem i te doczekają się swojego czasu w mojej pracowni.

A tak wyglądają moje kwiatki:

Płatki kanzashi

Kwiatki kanzashi

Kanzashi 1

Kanzashi 2

Kanzashi 3

Kanzashi z różyczką

Kanzashi ostre płatki

kanzashi dwukolor

Wiem, że do perfekcji jeszcze mi daleko, ale cały czas ćwiczę by kwiatuszki były coraz piękniejsze. Powstają też już pierwsze ozdoby z nimi w roli głównej i cieszą się powodzeniem 🙂