Podejście do kanzashi zakończone sukcesem!

Już wiele razy podchodziłam do kanzashi, ale do tej pory z marnym skutkiem, moje kwiatki to były wybryki natury…Ale, że jestem wyjątkowo upartym osobnikiem to się nie poddałam i spróbowałam jeszcze raz, tym razem się udało. Nie wiem czy to zmiana podejścia, czy w końcu dojrzałam do kanzashi 🙂

Zakochałam się w kwiatuszkach z okrągłymi płatkami, bardziej do mnie przemawiają niż te szpiczaste, ale kto wie, może z czasem i te doczekają się swojego czasu w mojej pracowni.

A tak wyglądają moje kwiatki:

Płatki kanzashi

Kwiatki kanzashi

Kanzashi 1

Kanzashi 2

Kanzashi 3

Kanzashi z różyczką

Kanzashi ostre płatki

kanzashi dwukolor

Wiem, że do perfekcji jeszcze mi daleko, ale cały czas ćwiczę by kwiatuszki były coraz piękniejsze. Powstają też już pierwsze ozdoby z nimi w roli głównej i cieszą się powodzeniem 🙂

 

 

 

 

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Podejście do kanzashi zakończone sukcesem!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s