Yves Rocher Odżywka odbudowująca do włosów bardzo suchych i kręconych ®

Moja Mama wie, że mam bzika na punkcie pielęgnacji włosów, więc ostatnio podarował mi prezent – Odżywkę odbudowującą do włosów bardzo suchych i kręconych ze swojej ulubionej firmy Yvee Rocher. Muszę przyznać, że lubię takie prezenty o wiele bardziej niż kwiatki czy bibeloty tzw. „zbieracze kurzu” 🙂 Odżywka ma pojemność 150ml i można ją kupić za 14,90zł, oczywiście na stronie producenta pojawiają się promocje i można ją upolować taniej, trzeba być czujnym.

Odżywka odbudowująca do włosów bardzo suchych i kręconych

Yves Rocher to francuska firma założona w 1959 roku zajmująca się produkcją naturalnych kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała, zapachów a także kosmetyków kolorowych. Na opakowaniach wszystko jest napisane w języku francuskim, ale spokojnie, są też naklejki z informacjami w języku polskim by każdy wiedział czego używa.

Etykietka w języku polskim

Producent deklaruje 99% zawartość składników pochodzenia naturalnego, bez parabenów, silikonów i sztucznych barwników. Mamy oczywiście olej jojoba czyli „złoto pustyni”, który odżywia i zmiękcza włosy, zapobiega rozdwajaniu końcówek i wypadaniu, a także zwiększa elastyczność włosów. Kolejnym cennym składnikiem jest olej ze słodkich migdałów idealny do włosów wysokoporowatych- czyli puszących się (jak moje niestety…). Zawiera wiele substancji odżywczych, m.in. proteiny, sole mineralne, witaminy A, E, D i z grupy B, dzięki czemu nawilża i regeneruje. Ma też pantenol, który pomaga wygładzić włosy i nadać im blasku. Mały minus za Isopropyl Alcohol (IPA), który może wywoływać podrażnienia u bardziej wrażliwych osób, ale generalnie skład wygląda dobrze i u mnie nie wywołał żadnych nieprzyjemnych doznań.

Od razu przetestowałam mój nowy nabytek. Tubka to bardzo wygodne opakowanie dla odzywki, bo można ją bez problemu  „obsłużyć” jedną ręką, nawet gdy jest mokra. Ilość, którą użyłam na moje włosy do ramion to mniej więcej wielkość orzecha laskowego- dozowanie jest bardzo wygodne i precyzyjne. Produkt jest gęsty i kremowy, ma biały kolor i przepiękny zapach, ale nie duszący i przytłaczający. Bardzo dobrze rozprowadza się na włosach (oczywiście nie nakładamy odżywki na skalp tylko od poziomu ucha!) i nie spływa, więc spokojnie mogłam zostawić ją na głowie na 5-10min i w tym czasie coś robić nie zachlapując całego mieszkania. Spłukuje się bardzo dobrze, od razu czuć, że włosy są delikatne i mokre łatwo można przeczesać palcami. Po wysuszeniu czy naturalnym wyschnięciu są bardzo przyjemne w dotyku, rozczesują się z niebiańską łatwością i przepięknie pachną. Nie są tak napuszone, po kilku użyciach widzę, że ich kondycja się poprawia i wyglądają coraz lepiej- a ja coraz mniej przypominam Einsteina :p. Mają też piękny zdrowy połysk i dobrze się układają, choć są dni, że są tak delikatne i „śliskie”, że ciężko mi zrobić kucyk czy warkocz bo gumka po prostu z nich zjeżdża.

Ja jestem z odżywki bardzo zadowolona,  jest wydajna, ładnie odżywia włosy, poprawia ich elastyczność, ujarzmia ale nie obciąża. Cena może nie jest najniższa, ale uważam że jeśli efekty są zadowalające to warto tyle wydać. Jeśli lubicie naturalne kosmetyki to polecam wypróbowanie tej odżywki i przekonanie się na własnej skórze- albo raczej włosach  jakie przynosi efekty.

Pozdrawiam wakacyjnie 🙂

 

Reklamy